Spotkanie noworoczne TPChUW – 11 stycznia 2026

Mimo śnieżnej i mroźnej pogody na doroczne styczniowe spotkanie przybyło kierownictwo Chóru Akademickiego UW z dyrygent Iriną Bogdanovich, przedstawiciele Towarzystwa Polsko-Szwedzkiego i grupa wiernych członków TPChUW. Podsumowania wydarzeń minionego roku w naszym Towarzystwie dokonał Aleksander Rutkowski, po czym Chór Amici Canentes powitał Gości koncertem kolęd pod dyrekcją Agnieszki Zińczuk. Podobały się zwłaszcza nowe kolędy, śpiewane po raz pierwszy w tym gronie, m.in. „Zaśnij Dziecino” i rumuńska „La Vitleem colo’n jos”. Znane tradycyjne kolędy słuchacze zaśpiewali razem z chórem. Miłą niespodzianką był występ kabareciku Izy Gac, z ciekawym programem poetycko-muzycznym i tanecznym. Nieodłącznym punktem wieczoru było też wspólne biesiadowanie przy zastawionych stołach, a także śpiewy lżejszego repertuaru, trwające do późnych godzin.   (ML)


 Koncert kolęd w Kościele pw. św. Jana Bożego i św. Andrzeja Apostoła – 4 stycznia 2026

Nowy 2026 rok Chór Amici Canentes rozpoczął koncertem kolęd pod dyrekcją Agnieszki Zińczuk w niedzielę 4 stycznia w Kościele pw. św. Jana Bożego i św. Andrzeja Apostoła przy ul. Bonifraterskiej 12. Był to kolejny występ zespołu w tej zabytkowej świątyni. 

Program koncertu składał się z tradycyjnych i współczesnych kolęd polskich oraz kilku kolęd innych narodów. Rozpoczęliśmy występ najbardziej uroczystą polską kolędą „Bóg się rodzi”, skomponowaną w końcu XVIII wieku w rytmie poloneza, do słów poety Franciszka Karpińskiego. Następnym utworem była kolęda współczesna „Zaśpiewam Jezuskowi”, z muzyką Stanisława Moryto, zmarłego w 2018 roku polskiego kompozytora i organisty, rektora Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w latach 2005–2012. Ukraińską kolędę, znaną po polsku pod tytułem „Radość dziś nastała”, chór zaśpiewał z częściowo polskimi słowami.

Po raz pierwszy w repertuarze zespołu pojawiła się kolęda rumuńska, ”La Vitleem colo’n jos…” (Tam w Betlejem, w dolinie, niebo płonie jasno, Najświętsza Panna rodzi Chrystusa… nie ma ubranek dla niego. Nie płacz, moja Matko, damy Ci nowe pieluszki, abyś owinęła święte Dzieciątko…) 
Prawykonanie kolędy podobało się słuchaczom – wybrali ten utwór na bis. 

W repertuarze znalazła się też wzruszająca kolęda „Nad Betlejem w ciemną noc”, która jest tłumaczeniem francuskiej pieśni „Les anges dans nos campagnes” (Aniołowie na naszych polach), pochodzącej z XVI wieku, a wydanej drukiem w wieku XVIII. Autor tekstu i melodii pozostaje anonimowy. Jej popularność w Polsce wzrosła dzięki adaptacji i włączeniu do śpiewników, a refren "Gloria" stał się inspiracją dla wielu pieśni bożonarodzeniowych. 

Ze współczesnych kolęd nie mogło zabraknąć dwóch ulubionych przez chórzystów: „Wiatr po stajni hula” oraz „Święta Panieneczka”, które skomponował w 2017 roku specjalnie dla Chóru Amici Canentes Piotr Dorosz, etnomuzykolog i muzyk, absolwent Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. Kompozytor jest także autorem słów obu lirycznych utworów.                          
Wykonaliśmy ponadto kolędę „Betlejemskie pole śpi”, opracowaną przez Antoniego Zołę, zmarłego w 2015 roku etnomuzykologa i kompozytora oraz pochodzącą z początku XX wieku kolędę „Zaśnij dziecino”, z muzyką prof. Antoniego Uruskiego, opartą na klimacie mazurków Chopina, którego miłośnikiem był kompozytor. 

Tradycyjna kolęda „Anioł pasterzom mówił” w opr. Stanisława Niewiadomskiego to jedna z najstarszych polskich kolęd, której słowa pochodzą z XVI wieku. Jej melodia zachowała się w tabulaturze organowej z II połowy XVII wieku, a oparta jest na oryginalnym łacińskim chorale „Angelus pastoribus”. Również z XVII wieku pochodzi kolęda „Przybieżeli do Betlejem pasterze”, którą zaśpiewaliśmy w opracowaniu Piotra Stawarskiego.       

Koncert zakończył się wspólnym ze słuchaczami wykonaniem kolędy „Cicha noc”, jednej z najbardziej znanych kolęd na świecie, przetłumaczonej na ponad 300 języków i dialektów. Po raz pierwszy została wykonana w 1818 roku podczas pasterki w austriackim Oberndorfie k. Salzburga. Autorem oryginalnych słów niemieckich był wikariusz parafii Joseph Mohr, a melodię napisał Franz Xawer Gruber. Słowa jednej z wersji w języku polskim napisał w 1930 roku Piotr Maszyński, polski kompozytor i pedagog – pierwszy dyrygent Chóru Akademickiego Uniwersytetu Warszawskiego na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku. Zaśpiewaliśmy ją w opracowaniu muzycznym Davida  Wikandera, ze słowami Piotra Maszyńskiego. 

Dyrygent Agnieszka Zińczuk zachęciła słuchaczy do śpiewania razem z chórem tej kolędy. Podczas wspólnego śpiewu, jak i w czasie całego koncertu, można było odczuć atmosferę wzruszenia, przynoszącego spokój, radość, duchowe ukojenie i więź z tradycją. 

Prowadząca koncert Maria Laskowska opowiedziała w skrócie o historii zespołu i o Pani dyrygent. Podziękowała O. Hubertowi za umożliwienie chórowi wykonania koncertu w tym historycznym kościele. Przypomniała, że działalność oo. Bonifratrów, związana z tą świątynią, to historia pełna poświęcenia, m.in. podczas Powstania Warszawskiego, kiedy szpital Bonifratrów stał się punktem oporu i pomocy  medycznej. Kościół i teren przy ul. Bonifraterskiej to ważne historyczne miejsce dla mieszkańców Warszawy i Bonifratrów, upamiętniające ich wielowiekową służbę. 

Maria Laskowska

 


 Jubileuszowy Koncert z okazji 25 lat TPChUW – 24 października 2025

Dziękujemy Państwu za nadesłane gratulacje i zdjęcia z jubileuszowego koncertu z okazji 25 lat działalności TPChUW pod dyr. Agnieszki Zińczuk. Składamy gorące podziękowania naszym byłym Dyrygentom - Ilinie Sawickiej-Froncek, Jerzemu Sawickiemu i Pawłowi Straszewskiemu - oraz wiernym Członkom i Sympatykom za udział w tej wspólnej uroczystości.

Szczególne podziękowania składamy Chórowi Akademickiemu Uniwersytetu Warszawskiego pod dyr. Iriny Bogdanovich, który uświetnił nasz koncert, występując z własnym repertuarem.

Szanowna Pani Dyrygent, Drodzy Młodzi Przyjaciele - bardzo dziękujemy, że jesteście z nami i przekazujecie nam wspaniałą muzyczną energię. Cieszymy się ogromnie, że sztafeta pokoleń trwa. Nasze wspólne wykonania utworów są dla nas ważne i niezapomniane. Był to wzruszający jubileuszowy koncert, który na długo pozostanie w naszej pamięci i będzie inspiracją do dalszych wyzwań artystycznych. 

Maria Laskowska